Hej :)
Dziś mam dla Was recenzję produktu - chyba najbardziej znanej na świecie
firmy, zajmującej się tworzeniem kosmetyków przeznaczonych do makijażu brwi.
Mowa o firmie Anastasia Beverly Hills, której założycielką jest Anastasia Soare -
z zawodu eyebrow expert i oficjalna Królowa tematów związanych z brwiami w LA.
Oczywiście w świecie Los Angeles główną rolę gra reklama, którą robią firmie gwiazdy
takie jak m.in. piękna Kim Kardashian... ale prócz tego firma musi posiadać jakość!
Produkty Anastasii do tanich nie należą (głównie za sprawą opłat za przesyłkę),
dlatego też długo wahałam się nad tym - jaki produkt kupić jako pierwszy...
Po konsultacji z Maxineczką, którą w sprawie brwi zawsze słucham ;)
padło na kredkę BROW WIZ w odcieniu Ash Blonde ♥
Design opakowań utrzymany jest w moim ulubionym połączeniu kolorystycznym,
czyli złocie i czerni... a sama kredka jest niesamowicie zgrabna i drobna (tak chudziutkiej
kredki jeszcze nigdy nie miałam), ale przez to dobrze leży w dłoni przy aplikacji ;)
Jej wykonanie też jest niezwykle precyzyjne i od razu widać, że jest to produkt wysokopółkowy!
Kredka jest dwustronna... z jednej strony mamy nasz produkt w formie wykręcanej (co jest dla mnie bardzo
wygodne), a po drugiej stronie znajduje się idealnych rozmiarów szczoteczka do rozczesywania włosków :)
Przy wyborze odcieni zawsze decyduję się na chłodne jasne brązy...
i tutaj też nie miałam żadnego problemu z dobraniem odpowiedniego odcienia.
Kredka jest niesamowicie precyzyjna, a jej konsystencja i formuła jest nie do opisania!
Wszystkie recenzje wyczytane w sieci się sprawdziły i cieszę się bardzo, że zdecydowałam się
ją zamówić! Teraz wiem na pewno, że chcę spróbować całej reszty dostępnych cudeniek tej firmy,
a jak kredka mi się skończy, to jest to takie coś - bez czego aktualnie nie wyobrażam sobie makijażu!
----------------
Pewnie niektóre z Was będą ciekawe, gdzie kupiłam swoją kredkę...
Początkowo myślałam nad złożeniem zamówienia na oficjalnej stronie anastasia.net,
ale Maxi doradziła mi żebym sprawdziła sobie ceny przesyłek na cultbeauty.co.uk...
i ostatecznie właśnie stamtąd zdecydowałam się kupić kredkę, ponieważ przesyłka
przy jednej rzeczy wychodziła mnie taniej, a gdyby znalazła się tutaj osoba planująca
większe zakupy - to już w ogóle się opłaca, bo powyżej 50£ wysyłkę mamy za free ;)
Na kredkę czekałam około tygodnia, więc z tym też nie jest źle :)
.............................................................................
Na koniec mam dla Was jeszcze filmik -
o który upominało mi się już wiele dziewczyn i myślę, że przy
okazji tej recenzji będzie on świetnym dopełnieniem całości ;)
miłego! A.
♥










