Witajcie :)
Dziś makijaż, którego zapowiedź pojawiła się niedawno na FB...
Główną rolę odgrywa w nim LIMONKA <3
Nigdy wcześniej nie darzyłam ogromną miłością cieni w takich kolorach...
ale ostatnio coraz częściej eksperymentuję i aktualnie już chyba
nie ma takiego odcienia, którego bym "na siebie nie włożyła" ;)
Niestety dziś bez TUTORIALU, ponieważ początkowo miał być to tylko eksperyment...
ale za to macie dużo zdjęć - bo nie umiałam się zdecydować, które dodać ;)
Użyłam:
Podkład - REVLON Colorstay (Buff)
Korektor - Collection Lasting Perfection (Fair)
Róż w kremie - Sleek BLUSH by 3 / CALIFORN.I.A - OC
Puder - Ben Nye (Fair)
Baza pod cienie - Lime Crime Eyeshadow Helper
Cienie - Glazel (matowa limonka), Sleek (Garden of Eden & Au Naturel)
Eyeliner - Maybelline Gel Liner & ZOEVA acappella cream liner
Linia wodna - Maybelline Gel Liner
Tusz do rzęs - Mary Kay Lash Love Lenghtening
Rzęsy - Ardell (#124)
Brwi - SEPHORA Eyebrow Editor
Rzęsy - Ardell (#124)
Brwi - SEPHORA Eyebrow Editor
Bronzer - theBalm BAHAMA MAMA
Usta - NYX Mega Shine Lip Gloss (La~La~)
<3
























