Witajcie :)
Dziś oficjalnie zaczynamy cykl METAMORFOZ,
o którym wspominałam niedawno na FB...
Zaczynamy od metamorfozy Sabiny :>
Większy format zdjęcia przed i po, znajdziecie w linku niżej...
.............................................................................
Zazwyczaj trafiają do mnie dziewczyny, które na co dzień malują się bardzo delikatnie...
wtedy staram się też wykonywać makijaż delikatniejszy - żeby podkreślić naturalne piękno
i nie sprawić wrażenia przemalowania (tym bardziej w jakimś ważnym dla danej osoby dniu) :>
Sabina również należy do grupy dziewczyn, malujących się dość lekko...
ale tutaj przy okazji metamorfoz, postanowiłam zaryzykować z mocniejszym
makijażem oka i jestem ciekawa - jak będzie Wam się podobać taka zmiana :>
----------------
Na twarz nałożyłam podkład REVLON Colorsay w celu wyrówniania kolorytu skóry,
brwi zaznaczyłam cieniami z palety Eyebrow Editor firmy Sephora.
Do wykonania makijażu oka użyłam głównie palety Sleek Vintage Romance,
czarnego eyelinera w żelu Maybelline oraz czarnego tuszu Glazel...
dość mocny makijaż oka połączyłam z neutralnymi ustami :>
Nie bawiłam się tutaj w żadne sztuczne rzęsy, ponieważ Sabina jest
posiadaczką tak wyjątkowo długich i cudownie podkręconych rzęs,
że jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim naturalnym pięknem na oku! <3
Twarz wykonturowałam bronzerem BAHAMA MAMA (theBalm),
na policzki nałożyłam brzoskwiniowy odcień różu FratBOY (theBalm),
oraz rozświetliłam twarz niezastąpioną Mary-Lou Manizer (theBalm).
.............................................................................
Dajcie znać jak się podoba :>
i już teraz zapraszam na kolejną METAMORFOZĘ, która pojawi się już niedługo
<3






























