Witajcie :)
Dzisiaj kilka słów o moich trzech najnowszych cieniach firmy Era Minerals,
które mogliście zobaczyć już ostatnio w dwóch makijażach - niżej odnośniki...
----------------
Są to kolejne cienie tej firmy, w których się zakochałam i zdecydowanie
zasługują one na osobnego posta, gdzie mogę pokazać Wam je z bliska -
tak więc zapraszam do oglądania tych ślicznotek ;)
* WASABI (wykończenie Jewel)
cudny pistacjowy odcień
cudny pistacjowy odcień
* Brave Heart (wykończenie Twinkle)
głęboki ciepły fiolet
* AZTEC (wykończenie Satin)
przepiękne metaliczne żółte złoto
przepiękne metaliczne żółte złoto
----------------
Mignęła mi niedawno w sieci informacja, że AZTEC jest zamiennikiem pigmentu Liquid Gold
firmy Makeup Geek, dlatego też przygotowałam dla Was małe porównanie tych odcieni :)
Nie są to odcienie dokładnie takie same, ale faktycznie w obu przypadkach odcień złota jest
bardzo wyjątkowy... jednak po styczności z tymi dwoma produktami muszę przyznać, że cień
Era Minerals pobił jakościowo pigment MUG swoją pigmentacją i o wiele lepszą przyczepnością do powieki!!!
Czy cienie Era Minerals mogą równać się z pigmentami Makeup Geek?
ZDECYDOWANIE TAK i nie wiem, czy nie są nawet lepsze ;)
POLECAM BARDZO!
A. ♥




















