Witajcie ;)
Dziś kilka słów na temat produktu firmy MAC z kolekcji,
którą zachwycała się już chyba każda z nas... czyli MALEFICENT ♥
Mowa o czarnym jak charakter głównej bohaterki eyelinerze w pisaku
MAC Maleficent Penultimate Eye Liner
Prosty elegancki design, charakterystyczny dla MAC'a...
do tego precyzyjny, wygodny aplikator i fajny czarny pigment.
Czyli wszystko to, co w tym temacie być powinno ;)
Pewnie wszyscy już dawno zauważyli, że jestem totalną maniaczką kreski
na oku - uwielbiam ją i maluję regularnie... natomiast zazwyczaj służy mi
do tego eyeliner w żelu, z którym pracuje mi się po prostu najwygodniej!
Są jednak sytuacje, kiedy chcę pobawić się w jakieś wzorki, bądź coś bardziej geometrycznego...
i wtedy sięgam po linery w pisaku, które w tych zadaniach sprawdzają się lepiej, niż niejeden pędzel.
Sprawdzają się lepiej, ponieważ ich końcówka jest twardsza niż włosie pędzla, dzięki czemu
możemy używać samej końcóweczki aplikatora do tworzenia niesamowicie cienkich linii.
Oczywiście eyeliner w pisaku również sprawdza się doskonale do klasycznej kreski,
ale trzeba oswoić się z jego aplikacją, ponieważ dość twarda końcówka, która jest wielkim
plusem przy różnego typu precyzyjnych wywijasach - może być wielkim wrogiem delikatnej skóry
przy linii rzęs, która w styczności z mało plastyczną końcówką może się pomarszczyć i
spowodować, że bardzo ciężko będzie stworzyć nam jej precyzyjny, dobrze wyglądający kontur!
Jaka jest na to rada???
Zazwyczaj w opisie eyelinerów w pisaku jest informacja: "za jednym pociągnięciem stworzysz
idealną kreskę".... ja zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%, ale taką kreskę idealną stworzymy
na napiętej gładkiej skórze (przykładowo na skroni), gorzej będzie już przy linii rzęs, gdzie tak jak
pisałam wcześniej skóra łatwo poddaje się końcówce i zamiast idealnej linii - tworzy nam się zębatka!
Najlepszym sposobem na kreskę pisakiem są małe króciutkie pociągnięcia i absolutnie nie
sprawdzi się tutaj robienie całej kreski od punktu do punktu! Musimy pamiętać o
ciągłym odrywaniu końcówki od skóry (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi ;>).
Żeby pokazać Wam, że ten sposób sprawdza się u mnie doskonale,
przygotowałam właśnie geometryczny makijaż, którego podstawą są czyste linie :)
Jeżeli macie właśnie taki pisak, który sprawia Wam problemy, to prócz niego potrzebne
są właśnie krótkie pociągnięcia i CIERPLIWOŚĆ, bez której tutaj niestety się nie obejdzie ;P
Jeszcze jedno fajne zastosowanie, które znalazłam - to charakterystyczna dla Angeliny Jolie kreska
na całej długości linii rzęs (optycznie je zagęszczająca), którą widać nawet na zdjęciu promującym
kolekcję na samej górze tego posta... do tego triku eyeliner w pisaku również sprawdza się idealnie ;)
----------------
Wracając do recenzji... jeżeli szukacie czegoś precyzyjnego, bądź lubicie przy wykonywaniu
kresek korzystać właśnie z linerów w pisaku, to ja z tego pisaka jestem bardzo zadowolona!
Natomiast żałuję, że przy nadruku MAC na samym pisaku, nie ma skrzydeł
mrocznej Maleficent, ponieważ wtedy podobał by mi się jeszcze bardziej ;)
Kolekcja MAC Maleficent dostępna na www.maccosmetics.pl ♥
.............................................................................
Pozostając jeszcze w temacie...
jestem w trakcie testowania nowości wśród podkładów
MAC'a - i więcej na ten temat pojawi się już niedługo ;)
A. ♥
Mowa o czarnym jak charakter głównej bohaterki eyelinerze w pisaku
MAC Maleficent Penultimate Eye Liner
Prosty elegancki design, charakterystyczny dla MAC'a...
do tego precyzyjny, wygodny aplikator i fajny czarny pigment.
Czyli wszystko to, co w tym temacie być powinno ;)
Pewnie wszyscy już dawno zauważyli, że jestem totalną maniaczką kreski
na oku - uwielbiam ją i maluję regularnie... natomiast zazwyczaj służy mi
do tego eyeliner w żelu, z którym pracuje mi się po prostu najwygodniej!
Są jednak sytuacje, kiedy chcę pobawić się w jakieś wzorki, bądź coś bardziej geometrycznego...
i wtedy sięgam po linery w pisaku, które w tych zadaniach sprawdzają się lepiej, niż niejeden pędzel.
Sprawdzają się lepiej, ponieważ ich końcówka jest twardsza niż włosie pędzla, dzięki czemu
możemy używać samej końcóweczki aplikatora do tworzenia niesamowicie cienkich linii.
----------------
Oczywiście eyeliner w pisaku również sprawdza się doskonale do klasycznej kreski,
ale trzeba oswoić się z jego aplikacją, ponieważ dość twarda końcówka, która jest wielkim
plusem przy różnego typu precyzyjnych wywijasach - może być wielkim wrogiem delikatnej skóry
przy linii rzęs, która w styczności z mało plastyczną końcówką może się pomarszczyć i
spowodować, że bardzo ciężko będzie stworzyć nam jej precyzyjny, dobrze wyglądający kontur!
Jaka jest na to rada???
Zazwyczaj w opisie eyelinerów w pisaku jest informacja: "za jednym pociągnięciem stworzysz
idealną kreskę".... ja zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%, ale taką kreskę idealną stworzymy
na napiętej gładkiej skórze (przykładowo na skroni), gorzej będzie już przy linii rzęs, gdzie tak jak
pisałam wcześniej skóra łatwo poddaje się końcówce i zamiast idealnej linii - tworzy nam się zębatka!
Najlepszym sposobem na kreskę pisakiem są małe króciutkie pociągnięcia i absolutnie nie
sprawdzi się tutaj robienie całej kreski od punktu do punktu! Musimy pamiętać o
ciągłym odrywaniu końcówki od skóry (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi ;>).
Żeby pokazać Wam, że ten sposób sprawdza się u mnie doskonale,
przygotowałam właśnie geometryczny makijaż, którego podstawą są czyste linie :)
Jeżeli macie właśnie taki pisak, który sprawia Wam problemy, to prócz niego potrzebne
są właśnie krótkie pociągnięcia i CIERPLIWOŚĆ, bez której tutaj niestety się nie obejdzie ;P
Jeszcze jedno fajne zastosowanie, które znalazłam - to charakterystyczna dla Angeliny Jolie kreska
na całej długości linii rzęs (optycznie je zagęszczająca), którą widać nawet na zdjęciu promującym
kolekcję na samej górze tego posta... do tego triku eyeliner w pisaku również sprawdza się idealnie ;)
----------------
Wracając do recenzji... jeżeli szukacie czegoś precyzyjnego, bądź lubicie przy wykonywaniu
kresek korzystać właśnie z linerów w pisaku, to ja z tego pisaka jestem bardzo zadowolona!
Natomiast żałuję, że przy nadruku MAC na samym pisaku, nie ma skrzydeł
mrocznej Maleficent, ponieważ wtedy podobał by mi się jeszcze bardziej ;)
Kolekcja MAC Maleficent dostępna na www.maccosmetics.pl ♥
.............................................................................
Pozostając jeszcze w temacie...
jestem w trakcie testowania nowości wśród podkładów
MAC'a - i więcej na ten temat pojawi się już niedługo ;)
A. ♥












