Hej :)
Dziś przyszła do mnie wreszcie kupiona pomada do brwi Anastasia Beverly Hills ♥
Jest to mój drugi produkt tej firmy, a wcześniejszy możecie zobaczyć w linku niżej -
Hej :)
Dziś mam dla Was makijaż krok po kroku, w którym użyłam cieni Makeup Geek oraz opalizującego pigmentu KOBO...
Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)
Hej :)
Dziś post, w którym pokażę Wam kolejną paletę firmy Makeup Revolution
ICONIC 1 - czyli kolejną kopię palet Urban Decay - tym razem NAKED 1
Hej :)
Dziś pokażę Wam kolejną paletę Makeup Revolution, jaką posiadam...
ICONIC 3 - czyli tańszą zamienniczkę palety Urban Decay NAKED 3
Niżej znajdziecie dokładne zdjęcia palety, swatche oraz filmik z TUTORIALEM do makijażu ;)
Hej :)
Dziś post, w którym pokażę Wam pierwszą z moich palet firmy Makeup Revolution
ICONIC 2 - czyli o wiele tańszą, wierną kopię palety Urban Decay NAKED 2
Zaczniemy od dokładnych zdjęć paletki, następnie pokażę Wam swatche,
a na końcu zobaczycie przykładowy makijaż krok po kroku wykonany paletą :)
Hej :)
Dziś makijaż, który pokazałam Wam już na FB kilka dni temu...
tutaj jednak zobaczycie go tradycyjnie w wersji krok po kroku ;)
Główną rolę gra tutaj pigment kameleon - MUG Insomnia ♥
jeżeli szukacie czegoś podobnego, to INGLOT ma takie cudo w ofercie :)
.............................................................................
Step by Step...
Ostatnio prosiłyście żebym rozdzieliła tutorial na pojedyncze zdjęcia z opisem, więc dzisiaj
dodaję go właśnie w taki sposób... mam nadzieję, że będzie Wam się lepiej oglądać ;)
Opis kroków:
Przed przystąpieniem do makijażu oka - na twarz nałożyłam puder BenNye (FAIR), podkład (Revlon Buff)
zmieszany z rozświetlającą bazą (Oriflame Giordani) oraz korektor L'oreal TRUE MATCH (Ivory).
Brwi zaznaczyłam kredką BROW WIZ Anastasia Beverly Hills (Ash Blonde) oraz cieniem do brwi (INGLOT 360).
step 1 - na całą powiekę ruchomą nakładamy pigment kameleon (MUG Insomnia).
step 2 - Granice rozcieramy za pomocą fioletowego cienia (MUG Sensuous) - trzymając się załamania powieki.
step 3 - Następnie rozcieramy całość jeszcze bardziej w górę za pomocą jasnego chłodnego fioletu (MUG Unexpected).
step 4 - Powiekę dolną zaznaczamy wcześniej używanym pigmentem (MUG Insomnia) - na całej długości.
step 5 - Za pomocą czarnego matowego cienia (MUG Corrupt), prowadzimy w zewnętrznym kąciku kreskę oraz delikatnie rozcieramy jej granice. Następnie wewnętrzny kącik oka, rozświetlamy pigmentem opalizującym na miętowo (KOBO #504 MINT CREAM).
step 6 - Na linię wodną nakładamy fioletową kredkę (AVON SuperSHOCK Raw Plum) oraz tuszujemy rzęsy czarnym tuszem (AVON SuperSHOCK black).
step 7 - Konturujemy twarz bronzerem (theBalm BAHAMA MAMA), a na wcześniej obrysowane usta konturówką nakładamy matową pomadkę w odcieniu dość ciemnego nude (Golden Rose Velvet Matte #10).
----------------
Dajcie znać, czy taka forma makijażu jest dla Was bardziej czytelna ;)
A. ♥
Hej :)
Dziś mam dla Was recenzję produktu - chyba najbardziej znanej na świecie
firmy, zajmującej się tworzeniem kosmetyków przeznaczonych do makijażu brwi.
Mowa o firmie Anastasia Beverly Hills, której założycielką jest Anastasia Soare -
z zawodu eyebrow expert i oficjalna Królowa tematów związanych z brwiami w LA.
Oczywiście w świecie Los Angeles główną rolę gra reklama, którą robią firmie gwiazdy
takie jak m.in. piękna Kim Kardashian... ale prócz tego firma musi posiadać jakość!
Produkty Anastasii do tanich nie należą (głównie za sprawą opłat za przesyłkę),
dlatego też długo wahałam się nad tym - jaki produkt kupić jako pierwszy...
Po konsultacji z Maxineczką, którą w sprawie brwi zawsze słucham ;)
padło na kredkę BROW WIZ w odcieniu Ash Blonde ♥
Design opakowań utrzymany jest w moim ulubionym połączeniu kolorystycznym,
czyli złocie i czerni... a sama kredka jest niesamowicie zgrabna i drobna (tak chudziutkiej
kredki jeszcze nigdy nie miałam), ale przez to dobrze leży w dłoni przy aplikacji ;)
Jej wykonanie też jest niezwykle precyzyjne i od razu widać, że jest to produkt wysokopółkowy!
Kredka jest dwustronna... z jednej strony mamy nasz produkt w formie wykręcanej (co jest dla mnie bardzo
wygodne), a po drugiej stronie znajduje się idealnych rozmiarów szczoteczka do rozczesywania włosków :)
Przy wyborze odcieni zawsze decyduję się na chłodne jasne brązy...
i tutaj też nie miałam żadnego problemu z dobraniem odpowiedniego odcienia.
Kredka jest niesamowicie precyzyjna, a jej konsystencja i formuła jest nie do opisania!
Wszystkie recenzje wyczytane w sieci się sprawdziły i cieszę się bardzo, że zdecydowałam się
ją zamówić! Teraz wiem na pewno, że chcę spróbować całej reszty dostępnych cudeniek tej firmy,
a jak kredka mi się skończy, to jest to takie coś - bez czego aktualnie nie wyobrażam sobie makijażu!
----------------
Pewnie niektóre z Was będą ciekawe, gdzie kupiłam swoją kredkę...
Początkowo myślałam nad złożeniem zamówienia na oficjalnej stronie anastasia.net,
ale Maxi doradziła mi żebym sprawdziła sobie ceny przesyłek na cultbeauty.co.uk...
i ostatecznie właśnie stamtąd zdecydowałam się kupić kredkę, ponieważ przesyłka
przy jednej rzeczy wychodziła mnie taniej, a gdyby znalazła się tutaj osoba planująca
większe zakupy - to już w ogóle się opłaca, bo powyżej 50£ wysyłkę mamy za free ;)
Na kredkę czekałam około tygodnia, więc z tym też nie jest źle :)
.............................................................................
Na koniec mam dla Was jeszcze filmik -
o który upominało mi się już wiele dziewczyn i myślę, że przy
okazji tej recenzji będzie on świetnym dopełnieniem całości ;)
miłego! A.
♥































