Witajcie :)
Dziś przychodzę do Was z recenzją kosmetyków mineralnych Lily Lolo!
Za recenzję zabierałam się dość długo,
a dlaczego to tyle trwało... dowiecie się niżej ;>
Już od dłuższego czasu na wielu blogach, możemy wyczytać wiele wspaniałości na temat kosmetyków mineralnych... dlatego też byłam bardzo ciekawa jak to z nimi faktycznie jest!
Moim głównym celem było przestawienie się na minerały w makijażu dziennym,
żeby trochę odciążyć skórę od tej całej chemii, którą mamy teraz w większości kosmetyków!
---------------
Oto lista wszystkich CUDENIEK jakie otrzymałam do testów...
i moja opinia, jak to z nimi jest w praktyce ;>
PODKŁAD / KOREKTORY
Pierwsze starcia z podkładem i korektorami nie były zbyt udane...
wcale nie działo się u mnie to co wyczytałam na innych blogach!
Osobiście lubię, kiedy podkład kryje dość mocno...
a tutaj próbując wszystkich możliwych sposobów aplikacji,
nie umiałam uzyskać tego czego oczekiwałam - czyli świetnego krycia!
Osobiście nawet na co dzień używałam Revlon COLORSTAY i powiem szczerze,
że przerzucenie się z takiego krycia na minerały - jest dość ciężkie!!!
Jednak właściwości kosmetyków mineralnych są tak rewelacyjne,
że szukałam dobrego sposobu na to, aby ich wygląd na mojej twarzy mnie w pełni zadowalał!
Wiem, że niektóre dziewczyny pod minerały używają kremów BB,
ale niestety moja skóra przy większości kremów tego typu się buntuje...
To zaprowadziło mnie jednak do prób połączenia dość lekko kryjących podkładów właśnie z podkładem mineralnym!
Kupiłam sobie małe plastikowe słoiczki i pozbierałam sobie próbki
podkładów, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało w praniu ;>
Okazało się, że dzięki tej współpracy znalazłam swój podkład IDEALNY na co dzień!!!
Mowa tutaj o dość cienkiej warstwie podkładu BOURJOIS Healthy Mix,
utrwalonej podkładem mineralnym Lily Lolo!!!! <3
Wszystkie inne podkłady leżą w kącie, od kiedy trafiłam na ten MIX!
---------------
Jest jeszcze jedna metoda, która się sprawdza jeżeli krycie
podkładu mineralnego nie jest wystarczające...
Mianowicie chodzi tutaj o połączenie podkładu z korektorem cielistym!
Na wieczko wysypujemy daną ilość podkładu oraz daną ilość korektora
(proporcje wedle upodobań) wszystko razem mieszamy i aplikujemy
tak jak zawsze... wtedy uzyskać możemy o wiele większe krycie podkładu!
Mix podkładu z korektorem sprawdza się u mnie o wiele lepiej niż sam podkład...
ale muszę przyznać, że efektu jaki daje u mnie Healthy Mix z Lily Lolo
nie pobije chyba nic!!! dlatego też pierwsza metoda wygrywa ;>
---------------
Z racji tego, że znalazłam idealny (jak dla mnie) sposób aplikacji
podkładów mineralnych Lily Lolo... nakręcę dla Was w najbliższym czasie
krótki filmik, gdzie pokażę Wam jak to wygląda u mnie w praktyce! ;>
.............................................................................
JEDWABNY PUDER TRANSPARENTNY
Puder daje piękne, delikatnie rozświetlające wykończenie na twarzy!
Kiedy zależy mi na zdrowym rozświetleniu, to ten puder sprawdza się IDEALNIE!
.............................................................................
RÓŻE DO POLICZKÓW
Róże są BOSKIE!!! <3
Od Cherry Blossom jestem uzależniona! ;>
.............................................................................
CIENIE DO POWIEK
Przy wyborze cieni, postawiłam na kolorystykę idealną
do makijażu dziennego i się nie zawiodłam...
Odcienie są przepiękne! - a najbardziej zakochana jestem w Smoky Brown <3
Zauważyłam, że potrzebują one dobrej bazy na powiece...
ponieważ muszą mieć coś, do czego mogą się 'mocno chwycić'
- ale to żaden problem ;>
.............................................................................
SZMINKA DO UST
Świetny skład, cuuudowna konsystencja, dobry pigment...
no i solidne, dobrze wyglądające opakowanie!
Z racji tego, iż jest to pomadka kryjąca - musimy zadbać przy niej
o wygląd naszych ust, ponieważ lubi osadzać się na suchych skórkach!
Na zadbanych ustach prezentuje się CUDNIE ;>
.............................................................................
KREDKA DO OCZU
Tutaj się trochę zawiodłam, ponieważ kredka jest niesamowicie miękka i tłusta - co powoduje, że nie jest trwała...
a miałam nadzieję, że taka będzie!
a miałam nadzieję, że taka będzie!
Ale za to sprawdza się jako baza, ponieważ pięknie się rozciera ;>
.............................................................................
PĘDZEL Baby Buki
Pędzel ma bardzo przyjemne miękkie włosie i jest dobrze wykonany...
nie mam się do czego przyczepić, ponieważ sprawdza się świetnie!
Jednak wersja Baby Buki jest troszkę mała i jeżeli wolicie większe
pędzelki, to zdecydowanie polecam jego większego brata ;>
.............................................................................
PODSUMOWUJĄC
Po pierwsze chciałam wspomnieć, że jestem absolutnie zachwycona obsługą sklepu COSTASY,
ponieważ z takim podejściem do klienta w sieci się jeszcze nie spotkałam i nie jest to tylko moje zdanie!
Bardzo dziękuję Pani Aleksandrze, że odpowiedziała na wszystkie moje pytania i pomogła mi
w ostatecznym doborze kosmetyków, które okazały się być trafione w 10!!!
Wracając do kosmetyków...
Początki nie były udane i prawdopodobnie gdybym nie miała możliwości
przetestowania pełnowymiarowego produktu i zamówiłabym próbki,
to wątpię, że zdecydowałabym się na zakup - ponieważ nie starczyłoby
mi ilości produktu w próbce do tego - mojego całego testowania i
dążenia do idealnego wyglądu na mojej skórze.
Jednak dziękuję firmie COSTASY, że dała mi taką możliwość,
bo teraz nie wyobrażam sobie rezygnacji z minerałów!!!
---------------
To, że kosmetyki Lily Lolo są rewelacyjne może przyznać każda osoba,
która miała z nimi styczność i absolutnie dołączam się do tego grona!!!
Mam nadzieję, że ta recenzja pomoże dziewczynom,
które nie umieją znaleźć sposobu na zadowalające krycie podkładu...
ale zapraszam już teraz na filmik, który pojawi się niedługo -
z aplikacją minerałów (powinien rozwiać on resztę wątpliwości na ten temat) ;>
Dajcie znać, czy miałyście styczność z kosmetykami Lily Lolo???
<3



























