Witajcie :)
Dziś mam dla Was makijaż, w którym zestawiłam ze sobą dwa bardzo mocne akcenty...
Odważną graficzną kreskę z intensywnie czerwonymi ustami!
Do wykonania kreski użyłam mojego ukochanego eyelinera w żelu Maybelline
(który aktualnie możecie kupić za pół ceny!)... a na ustach mam matową pomadkę
Sleek Matte Me, w odcieniu RIOJA RED (o której już niedługo napiszę na blogu) ;))
Na powiekę nałożyłam cień w kremie Maybelline Color Tattoo - On and On Bronze,
który pokryłam cieniem prasowanym w podobnym odcieniu - MUG Homecoming...
na koniec, dla wzmocnienia efektu dokleiłam pasek sztucznych rzęs (NEICHA #104).
----------------
Jestem ciekawa jak spodoba Wam się takie mocne zestwienie ;)))
miłego! A.
♥














