Witajcie :)
Dziś mam dla Was kolejną METAMORFOZĘ z mojego cyklu...
i tym razem odwiedziła mnie Marzena :)
U Marzeny postawiłam na neutralne brązy pokryte opalizującym pigmentem KOBO,
który spowodował, że z pozoru zwykły makijaż pięknie mienił się zależnie od kąta padania
światła - na delikatną miętową zieleń... w makijażu oka dodałam również dość mocną kocią kreskę ;)
----------------
Na twarz nałożyłam podkład Make Up Atelier Paris oraz korektor - L'oreal True Match... następnie
przypudrowałam całość pudrem BenNye. Brwi zaznaczyłam cieniami z palety Eyebrow Editor firmy Sephora.
Twarz wykonturowałam bronzerem BAHAMA MAMA (theBalm), oraz
rozświetliłam za pomocą rozświetlacza Mary-Lou Manizer (theBalm).
Na policzki nałożyłam odrobinę różu FRATboy (theBalm).
Usta pomalowałam lakierem do ust L'oreal w odcieniu ROMY ♥
Dajcie znać jak się podoba ;)
.............................................................................
Na koniec chciałam też ogłosić wyniki ROZDANIA...
gdzie do wygrania była odżywka do rzęs REALASH ;)
Odżywkę wygrywa...
--- nata ---
GRATULUJĘ!!!
i czekam na maila z adresem do wysyłki ;)
♥
























































