Golden Rose Matte Crayon Lipstick / swatche

1/15/2016


Hej! Dziś pokażę Wam z bliska mój ostatni zakup jakim są 2 pomadki w kredce Golden Rose Matte Crayon Lipstick. Początkowo zależało mi najbardziej na odcieniu nr 11, ale niestety nie był dostępny, więc skusiłam się na dwa inne... 01 oraz 19. Niżej poczytacie jak kredki się sprawdzają i zobaczycie swatche odcieni ;)






Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z zakupu, ponieważ odcienie prezentują się na ustach przepięknie, pigmentacja jest rewelacyjna, aplikacja również jest na tyle komfortowa, że spokojnie poradzimy sobie z dobrym wyrysowaniem ust bez tradycyjnej konturówki. Pomimo tego, że nie jest to bardzo matowe wykończenie i formuła kredki jest niesamowicie kremowa, to efekt jaki daje na ustach jest bardzo bardzo ładny i o dziwo utrzymuje się spokojnie bez zmian do pierwszego tłustego posiłku, natomiast nawet po zjedzeniu czegoś tłustego (co najnormalniej w świecie szminkę rozpuści...) zjada się ona tylko i wyłącznie od środka, więc można to bardzo szybko poprawić.

Nie jest to pomadka należąca do tych "hardkorów" które zastygając nie odbiją się na niczym do czego przyłożymy usta, natomiast dzięki kremowej konsystencji nie wysusza ust, a nawet powiedziałabym że może je trochę nawilżać, więc to na jej wielki plus!

Przy okazji na pewno kupię więcej odcieni, a tym czasem dajcie znać czy ją macie i jak Wam się sprawdza, bo z tego co wiem ma bardzo dobre opinie w sieci ;)

A.

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Mam kilka odcieni i uwielbiam :) Kochana, jak Ty robisz tak piękne zdjęcia ustom? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam kolorek 05 i 13 i oba kolory Są cudowne. Jeden na wieczór, a 13 na dzień :) Utrzymują się świetnie tylko po nałożeniu muszę poczekać jak zastygnie. Na pewno będę miała więcej tylko nie mogę wybrać się do sklepu. Wg. mnie są lepsze od szminek, a na pewno ich bezporblemowe nakładanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odcień z numerem 19 jest przepiękny :) Ja niestety nie mam jeszcze tych pomadek u siebie, ale niedługo się to z pewnością zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza kredka ma przepiękny odcień :) Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nr 10 jest moim ulubionym, idealnym odcieniem pasującym do wszystkiego. Jest trochę jaśniejszy niż 19 ale w podobnej tonacji. Ale 13 też jest fajna, chyba przypadłaby Ci do gustu sadząc po ulubionych kolorach jakich używałas w 2015 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. 19 cudowna, masz przepiękne pełne usta ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam cztery kolory <3 uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam :D są rewelacyjne :D a przy okazji zapraszam do mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na te kredki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam niedawno nr 13 i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam 13 i uwielbiam do tego stopnia ze powoli mi się kończy...I będzie trzeba się wybrać na kolejne zakupy :-)

      Usuń
  10. Nr 19 boski !!! :)
    Pamiętaj o konkursie u mnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne! Muszę w końcu je dorwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne sa te pomadki, mam 10, 13 i 16 :P

    OdpowiedzUsuń
  13. W końcu i mnie sie udało zdobyć to cudenko...mam nr 14 jestem zachwycona....będąc następnym razem w Polsce pewnie zakupie kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  14. 19 mi się podoba bardzo :)
    uwielbiam kształt Twoich ust,zawsze się zachwycam nimi na filmikach :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też uważam, że nie jest to jakaś najlepsza pomadka jeśli chodzi o matowe wykończenie, jednak na codzień w sam raz :) Przynajmniej tak bardzo nie wysuszy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam 03, 10 i 13. I wszystkie trzy uwielbiam i najchętniej kupiłabym więcej. Ale zdrowy rozsądek jednak zwyciężył ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam kolor #09 i #10, piękne zgaszone róże w stylu kylie jenner lips. Zapraszam do mnie do poczytania na temat medycyny estetycznej i pielęgnacji skóry http://www.ustaangeliny.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorek nr. 19 bardzo przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądam

Archiwum