TONOWANIE włosów - La Riche Directions Pastel Pink

8/18/2016

Hej! :) Ze względu na to, że coraz więcej dzieje się na moim kanale YouTube, to mam też coraz mniej czasu na pisanie bloga, ale dziś chcę Wam pokazać coś co chyba stanie się moją nową obsesją... mowa o tonerach do włosów ;)

Od długiego czasu staram się na bieżąco ochładzać swój kolor za pomocą odżywki zmieszanej z gencjaną bądź mojej ulubionej srebrnej płukanki do włosów Delia Cameleo, którą również mieszam z odżywką, natomiast w przypadku używania tych właśnie produktów kolor jest fajnie chłodny, ale po przypatrzeniu wpada delikatnie w zielonkawe tony.

Ostatnio oglądając jeden z filmów Katosu, w którym pokazywała pastelowo różowy toner do włosów BLEACH LONDON - Rose, który u niej niweluje właśnie te niechciane zielonkawe tony... zaczęłam od razu szukać go w sieci, niestety w PL nie jest dostępny, ale trafiłam na jego odpowiednik, czyli La Riche Directions w kolorze Pastel Pink.


Toner zamówiłam na allegro i zapłaciłam za niego niecałe 19zł bez przesyłki. Pojemność 88 ml wystarcza mi na 2 użycia.

Produkt ma konsystencję odżywki do włosów i tak też go nakładałam... czyli po umyciu i osuszeniu włosów nałożyłam go na pół godziny. Efekty wizualne przed i po zobaczycie niżej, ale jeśli chodzi o odczucia na włosach, to nie zauważyłam żadnego zniszczenia, a włosy wyglądały po umyciu dokładnie tak jakbym użyła właśnie zwykłej odżywki.


Teraz czas na efekty na włosach... jak widać na poniższym zdjęciu zielonkawe tony kompletnie zniknęły, a włosy mają bardzo delikatną pastelową poświatę, która na pierwszy rzut oka nie jest widoczna, więc nie musicie się bać, że skończycie z różowymi włosami jeśli Wam na tym nie zależy ;)


Jeśli chcecie uzyskać mocniejszy kolor, to zdecydowanie potrzebny będzie ciemniejszy odcień z palety, albo bardzo jasny wyjściowy kolor blondu, ponieważ czym ciemniejsze włosy tym efekt jest mniej zauważalny.

Fajnym patentem na oszczędność produktu jest zamówienie ciemniejszego różu i zmieszanie go z białą odżywką co rozjaśni go do pastelowego różu... myślę że efekt będzie bardzo podobny a toner wystarczy na dłużej ;)

Muszę przyznać, że wkręciłam się w tonowanie włosów i zamówiłam teraz tonery marki Pravana, dam Wam znać jak się sprawdzą w porównaniu z La Riche, a Wy piszcie jeśli macie jakieś doświadczenia z tonowaniem włosów :)

A. 

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Dziękuję ze ten post Kochana! Od dawna mnie męczą te zielone refleksy po ochładzaniu i nie mogłam sobie poradzić z nimi... Już zamawiam ten produkt, myślę też nad nieco ciemniejszym - nutka różu na wakacje nie zaszkodzi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne długie włosy masz :D na filmach nie było widać, że aż takie długie są !

    OdpowiedzUsuń
  3. Poradzicie mi czy warto kupować na ekobiecej? Mam kody zniżkowe ale boję się kupować z nowego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam :) Ja często zamawiałam z tej strony i nigdy nic złego się nie wydarzyło - przesyłka była kompletna i dostarczona w parę dni. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. woow super efekt i cena produktu tez się podoba. Mi się marzy zimny, ale brąz, a przy używaniu fioletu gencjanowego nie widziałam efektu. Może za mało go dawałam do maski, chociaż była intensywnie fioletowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam na konkurs :)
    Barwne-paznokcie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie sprawdza się płukanka różowa do włosów z Joanny starcza na dłużej a kosztuje tylko 5zl

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie sprawdza się płukanka różowa do włosów z Joanny starcza na dłużej a kosztuje tylko 5zl

    OdpowiedzUsuń

Zaglądam

Archiwum