Recenzja: OCC Lip Tar - STALKER

5/11/2014



Witajcie :)


Ostatnio pojawia się tutaj dużo wpisów w temacie ust... ale akurat tak się złożyło,
że w ostatnim czasie trafiło w moje ręce kilka na prawdę godnych uwagi produktów ;)


Dlatego dziś kilka słów o farbce do ust
OCC Lip Tar w odcieniu STALKER ♥




Pierwsze co rzuca się w oczy to plastikowy woreczek, w który zapakowany jest każdy Lip Tar...

W woreczku prócz farbki znajdziemy kartonik z wszystkimi informacjami na temat
farbki oraz całkiem przyzwoity pędzelek do ust, który sprawdza mi się doskonale!








Sama farbka jest zamknięta w miękkiej silikonowej przezroczystej
tubce, więc dokładnie widać jaki kolor mamy w środku....

Do pokrycia całych ust wystarczy dosłownie odrobina produktu wyciśniętego
na rękę, więc dzięki temu farbka jest niesamowicie wydajna i higieniczna!!!






Osobiście wzdycham do każdego odcienia czerwieni i cieszę się kiedy trafia do moich zbiorów taki,
którego jeszcze nie mam i ten właśnie taki jest - ponieważ jest to taka powiedziałabym ciemna różowa czerwień...

Konsystencja jest bardzo kremowa i nie ma żadnego problemu z aplikacją,
a na ustach prezentuje się bardzo bardzo dobrze!

----------------

Natomiast mam jedno "ale" dotyczące wykończenia, ponieważ na pewno nie jest to MATTE!!!

Nie mam pojęcia, co oznacza to wykończenie w porównaniu z innymi, ale matowa ona nie jest...
i zastanawiam się czy nie chodzi tutaj o to, że jest to seria, która nie ma w sobie żadnych
drobinek i metalicznego połysku - nie wiem... jeżeli któraś z Was wie, to proszę o info ;)))




Jeżeli chodzi o tego typu odcienie, to osobiście zdecydowanie wolę wykończenie matowe,
które na ustach zasycha - wtedy mam pewność, że mogę pić, jeść, gadać i nic się nie stanie...

Tutaj jednak konsystencja jest bardziej tłusta i ekstremalnej trwałości nie mamy, ale mamy za to trwałość bardzo
bardzo przyzwoitą (przez posiadanie Red Velvet moja opinia na temat trwałości pomadek się nieco zmieniła ;P).

Natomiast trzeba przyznać, że Lip Tar trzyma się na ustach dość długo i jeżeli jest tutaj osoba,
która kocha czerwień, ale nie o mocnym matowym wykończeniu, to zdecydowanie jest to coś dla niej!

----------------

Jeżeli o mnie chodzi, to już teraz wiem, że przy jakimś przypływie gotówki zdecyduję się na bardziej
neutralne odcienie, które z taką trwałością i zachowaniem na ustach sprawdzą mi się cudownie!!!

Poza tym uwielbiam w farbkach to, że można je swobodnie ze sobą mieszać,
co jest wyjątkowo przydatne w profesjonalnej pracy wizażysty :)




PODSUMOWUJĄC


Dzięki temu, że ją mam - wiem, że zdecydowałabym się na więcej - ale w innych odcieniach...

Porównując ją jakościowo do farbek Sleek, z którymi też mam styczność - jest bardzo bardzo podobnie,
dlatego jeżeli szukacie czegoś na własny użytek, a przeraża Was cena, to proponuję zacząć od Sleeka.

Natomiast OCC bije na głowę wszystkie produkty pochodne paletą dostępnych odcieni, która powala!!!

Dlatego też jeżeli cena nie robi Wam wielkiej różnicy to ja polecam OCC ;)


----------------


W Polsce farbki OCC znajdziecie w sklepie bestmakeup.com



miłego! A.


You Might Also Like

25 komentarze

  1. Obłędny kolor no i Twoje usta - idealne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze kasy na Lime Crime nie uciulalam, a tu juz kolejne cudenko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zauważyłaś przesuszenia ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo ładnie choć kolor nie dla mnie. Wole bardziej neutralne barwy na ustach,
    Co do matowego wykończenia to ja go tutaj nie widzę :(
    A jak z trwałością?

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniała farbka!!! kolor obłędny;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pięknie:) kiedyś kusiły mnie strasznie te farbki, później o nich zapomniałam i teraz znowu będą kusiły przez Ciebie;) pewnie kupię jedną tak z ciekawości tylko nie mam pojęcia który kolor wybrać bo podoba mi się z 5:D

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowity efekt,świetne mazidło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor piękny ale też wole matowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor ! Na Twoich ustach się świetnie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomadka przepięknie wygląda na twoich ustach :) Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale moc! i kolor i kontur ust. genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezentuje się naprawdę pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakochałam się w tym kolorze! Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dość, że piękny kolor to jeszcze idealne usta :) Zazdroszczę ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie!

    mi się osobiście wydaje, że mają tylko rozróżnienie między wersją klasyczną, a tą z drobinkami - metaliczną. wcześniejsze opakowania, co jeszcze też można zauważyć na bestmakeup, nie mają napisu matte, a te z nowej szaty graficznej mają. Ja jestem zdezorientowana po swatchach w necie, bo ten sam odcień wygląda u każdego inaczej, jest mnóstwo zdjęć w bardzo błyszczącej, błyszczykowej odsłonie, niektóre są całkowicie matowe i nie wiem czego oczekiwać, a koloru to już w ogóle nie jestem pewna ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mega mocny odcień ;D

    OdpowiedzUsuń

Zaglądam

Archiwum