Nowości ZOEVA - Palety, Baza pod cienie / Swatche

1/28/2015




Hej :)


W tym poście pokażę Wam z bliska moje najnowsze produkty firmy ZOEVA ♥





----------------


Zaczynamy od palety Naturally Yours ♥



















Swatche:











Moje pierwsze wrażenie z udziałem palety pojawiło się już w formie filmu na YT, do którego odnośnik znajdziecie niżej. Tam możecie zobaczyć też makijaż jaki udało mi się nią wykonać ;)

Paleta jest prześwietna i kilka osób już pytało, czy wypada lepiej niż theBalm Nude Tude... uważam, że Nude Tude jest rewelacyjną paletką, natomiast z cieniami ZOEVA pracuje mi się o wiele lepiej! Formuła jest boska, a cienie tak łatwo ze sobą współgrają, że achhh ♥ więc gdybym miała polecić jedną, to zdecydowanie wygrywa u mnie Zoeva ;)






----------------


Następna jest paleta Smoky ♥











Swatche:






Palety Smoky jeszcze nie używałam, bo również czeka na pierwsze wrażenie w formie filmu, które postaram się nakręcić lada dzień ;) Jednak po swatchach i macaniu cieni muszę przyznać, że jakościowo wygląda to tak samo dobrze jak w przypadku Naturally Yours oraz mojej pierwszej palety Retro Future, o której pisałam tutaj >>  Zoeva - Retro Future <klik>

Te dwie palety również pięknie się uzupełniają, ponieważ mając je obie jesteśmy w stanie wykonać masę makijaży, na każdą okazję i mogę śmiało stwierdzić, że będą świetną podstawą kolekcji cieni w kufrze! Do nich jakaś jedna bardziej kolorowa opcja i możemy robić praktycznie wszystko!!!


----------------






Na koniec mamy bazę pod cienie Eyeshadow Fix Matte, o której wspominałam już w filmie, że chyba polubimy się nawet bardziej niż z moją ukochaną bazą Lime Crime! Dlaczego? a dlatego, że Zoeva w przeciwieństwie do Lime Crime ma ładny kremowy odcień, który pięknie neutralizuje zaczerwienienia na powiekach... co powoduje, że przy tak samo dobrej jakości trzymania cieni na powiece, ma po prostu funkcjonalniejszy odcień i jest o wiele tańsza!!!

Zoeva - 27,90zł  /  Lime Crime 94zł


----------------


Palety oraz bazę ZOEVA znajdziecie w sklepie Let's Beauty --> letsbeauty.pl/zoeva


A. 


You Might Also Like

37 komentarze

  1. Obie palety są piękne, nie wiem która podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zastanawiam się nad zmianą bazy do powiek... Do tej pory używałam UDPP, którą uważam za bardzo dobry produkt. Mam przetłuszczające się powieki i chciałabym wypróbować czegoś nowego. Poleciłabyś mi bardziej bazę Lime Crime czy Zoeva ? Pytam, bo nie chciałabym się zawieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja posiadam w swoich zbiorach paletke naturalną.
    jestem nią zachwycona od samego początku !
    już nawet pisałam o niej na swoim blogu, także zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Palety i baza są genialne całkowicie mnie oczarowały , a w zoevie jestem zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. obie są cudowne <3 jednak dla tych co nie zajmują sie makijażem (czyli np dla mnie) ta pierwsza byłaby lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku chciałam tylko NY, ale teraz i ta druga mi się zaczyna podobać:> chociaż kusi mnie jeszcze czekoladka z Too Faced;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie mam do przetestowania próbkę tej bazy, zobaczymy jak się sprawdzi u mnie! Z paletek jednak bardziej przemawia do mnie Smoky i to chyba właśnie na nią skuszę się przy następnym zamówieniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. paletę neutralną kupiłam siostrze na święta - piękna jest ! mi co raz bliżej do zakupu pędzelków pink elements - których tak na prawdę nnie potrzebuję, ale wiesz jak to jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widze ze masz takie same odczucia co ja do paletki nude tune z the balm ;) tez wole zoeve ;) baze uwielbiam chyba sie skusze na rozjasniajaca czy nawilzajaca.... jakas jeszze jest? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bazę Zoeva tę rozjaśniającą...jak się ją nałoży na powieki to daje taki złoty delikatny blask....bardzo fajnie mi się na niej pracuje a cienie trzymają się cały dzień. Świetnie rozjaśnia powieki i dodaje im blasku. Muszę wypróbować jeszcze tę matującą :-)

      Usuń
  10. Smoky <3 ajjjj boooska :) bede czekała na filmik i Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zoeva Naturally Yours jest świetna :) i z palet zoevy, to tylko jej tonacja mi odpowiada, bo bardzo lubię brązy, takie neutralne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie wypróbuję tę bazę, fajnie się zapowiada, a cena jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obie palety są boskie, ale muszę najpierw kupić Naturally Yours, koniecznie! Jej brak nie daje mi spać! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie paletka The Balm nigdy nie zachwycała. Nie posiadam jej co prawda, jednak zupełnie nie rozumiałam zachwytu nad nią i jej designem. Klimat Pin Up nie do końca jest w moim stylu i to może dlatego. Niemniej jednak uważam, że opakowanie posiada taki a nie inny wygląd odwraca uwagę od tego jak mało produktu jest w środku. Gramatura cieni wydaje się nieporównywalna z tymi chociażby z Zoevy. Dlatego ja jeśli miałabym kupować, to nad The Balm nawet bym się nie zastanawiała, tylko od razu brała Naturally Yours z Zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę, chyba trzeba się w końcu skusić na którąś z palet Zoevy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Twoje swatche, sa najlepsze w necie :) Paletki Zoevy mam dwie i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Posiadam zarówno matową bazę jak i 4 palety które śmiało będę polecała każdemu <3 Praca z tymi cieniami to sama przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Paletka Zoeva Naturally Yours jest genialna. Mam i bardzo ją lubię. Bazę Zoeva również mam ale w wersji rozjaśniającej...ja bym ją bardziej nazwała rozświetlającą bo daje na powiekach taki złoty blask i delikatnie maskuje kolor skóry powiek. Bardzo ja lubię bo nie dość że ma fajne higieniczne opakowanie to jeszcze cienie świetnie się na niej trzymają. Następnym razem zakupię tę matową :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm jak dla mnie lepiej prezentuje się palety Smoky :) Fakt, opakowanie jest bardziej eleganckie (tak wiem, że to siętyczy kolorów cieni bo to w końcu kolory, do typowego smoky-eye :D ). Także opakowanie gra główną rolę w tym przypadku ale cienie same w sobie również są świetne :) Najbardziej intryguje mnie ta brudna zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale mnie kuszą te paletki, ale spokojnie kiedyś będą moje :) a co do bazy to ta z Zoevy byłaby dla mnie idealna (patrząc głównie na koszt) ponieważ ma ładny kolor tak jak wspomniałaś :) Super post i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. New follower & I totally need naturally yours <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Naturalna bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakiś czas temu kupiłam taką właśnie trójeczkę - 2 palety i baza.
    To trio świetnie się u mnie spisuje!
    Tobie udało się świetnie oddać kolory cieni.

    OdpowiedzUsuń
  24. smoky piękna paletka <3 pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne palety... bardzo chciałabym mieć paletkę smoky :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedy zastanawiałam się nad zakupem pierwszej paletki z Zoevy to brałam pod uwagę właśnie te dwie, ale wygrała paletka Smoky i myślę, że na tej jednej paletce się nie skończy. Zapraszam do mnie na post z tą paletą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. paletki akurat mnie średnio interesują, bo nudziaków mam aż nadto ;) ale zaintrygowałaś mnie tą bazą! szukam cały czas ideału, a ta ma fajną cenę i skoro porównujesz ją do lime crime...

    OdpowiedzUsuń
  28. Obie paletki są śliczne,ale Naturally Yours to mam wrażenie jakby była stworzona specjalnie dla mnie haha <3 kusi !

    OdpowiedzUsuń
  29. Obie paletki są genialne na bank :) Może kiedyś w nie zainwestuję.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zainteresowałaś mnie tą bazą, ciekawe czy sprawdziłaby się na tłustej powiece :)
    zapraszam do mnie na powstający blog :) http://mixilifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Obie paletki prezentują się obłędnie! Totalnie moje kolorki i skuszę się na jedną z nich! Dziękuję za swatche :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta baza okazała się u mnie totalnym hitem! A juz straciłam nadzieję na znalezienie czegos co poskromi moje tluste powieki...
    Cienie z Zoevy są moimi ulubiencami, mam Smoky i Rose Golden!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądam

Archiwum